Witamy na Schalke04.pl! Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012.
Rejestracja

Następny mecz Ostatni mecz

Tabela Strzelcy

1. Borussia Dortmund
34
81
2. Bayern Monachium
34
73
3. Schalke 04 Gelsenkirchen
34
64
4. Borussia Mönchengladbach
34
60
5. Bayer Leverkusen
34
54
więcej

Sonda Zawodnik miesiąca

Najlepszy piłkarz sezonu 2011/12 to...
Lars Unnerstall
Benedikt Höwedes
Kyriakos Papadopoulos
Joel Matip
Christian Fuchs
Jermaine Jones
Jefferson Farfán
Marco Höger
Lewis Holtby
Julian Draxler
Raul
Klaas-Jan Huntelaar

Zdjęcie tygodnia Cytat tygodnia

Hunter

Feta po zdobyciu tytułu króla strzelców przez Huntera.

Galeria zdjęć Galeria video

Pilzno vs. Schalke

16.02.2012; 19:00
13 zdjęć

Schalke vs. Mainz

4.01.2012; 15:30
15 zdjęć

Zgrupowanie w Katarze

05.01.2012; 13:30
12 zdjęć

Maccabi vs. Schalke

14.12.2011; 21:05
21 zdjęć

Schalke vs. Steaua

1.12.2011; 19:00
15 zdjęć

więcej

Wywiady Felietony

Schmeer odrzucił ofertę Schalke!
theMat, 2012-05-17 20:35:44
Schalke pozyska napastnika z Hessenligi
theMat, 2012-05-15 14:20:02
Huntelaar przedłuży przed Euro?
theMat, 2012-05-07 12:29:07
więcej

Statystyki Osoby online

Strona istnieje od: 2348 dni
Zarejestrowanych użytkowników: 577
Newsów w serwisie: 2413
Użytkowników online: 0
Online: 16

Walec z Gelsenkirchen włącza czwarty bieg

Bordieu, 2012-02-19 17:18:03 (31 komentarze)

Schalke 04 Gelsenkirchen pewnie pokonało na własnym stadionie drużynę VFL Wolfsburg, aplikując przyjezdnym, aż cztery bramki. Dwie z nich zdobył Klaas-Jan Huntelaar, po jednym trafieniu zaliczyli Raul Gonzalez oraz Joel Matip. Dzięki temu zwycięstwu, „Konigsblauen” zbliżyli się na jeden punkt do Bayernu Monachium, z którym zagrają za tydzień, a do prowadzącej Borussii Dortmund tracą pięć punktów.

 

Od pierwszego gwizdka sędziego, podopieczni Huuba Stevensa posiadali inicjatywę. Została ona udokumentowana w dziesiątej minucie, kiedy to z rzutu rożnego piłkę w pole karne zagrywał Jefferson Farfan. Najwyżej do futbolówki wyskoczył Joel Matip, który dograł ją na długi słupek, gdzie jak zwykle dobrze ustawiony był Raul Gonzalez i bez najmniejszych problemów skierował piłkę do siatki.

 

Pięć minut później było już 2:0, kiedy doskonałą piłkę na lewą stronę od Marco Hogera dostał Christian Fuchs. Austriak dograł typową, ostrą piłkę na środek pola karnego do Huntelaara, a Holender bez najmniejszych problemów zdobył gola dającego dwubramkowe prowadzenie, nie dając szans na skuteczną interwencję Diego Benaglio.

 

Wolfsburg mógł odpowiedzieć, zdobywając bramkę kontaktową, jednak znakomitą sytuację jeden na jeden z Unnerstallem zmarnował Yohandry Orozco. W tej sytuacji należy wyróżnić Larsa, który popisał się znakomitą interwencją.

 

W 35 minucie meczu, arbiter główny spotkania, pan Sippel zdecydował się podyktować rzut karny. Bardzo dobrą akcję lewą stroną zainicjował Julian Draxler, który dograł do Jeffersona Farfana. Peruwiańczyk oddał strzał, który ręką zablokował Felipe Aliste Lopes. Do piłki podszedł „Der Hunter”, jednak Benaglio zdołał sparować futbolówkę na poprzeczkę.

 

Tym samym po pierwszych 45 minutach, Schalke niepodzielnie panowało na boisku i zasłużenie prowadziło 2:0.

 

 

Po przerwie, kontuzjowanego Larsa Unnerstalla zastąpił rezerwowy bramkarz - Timo Hildebrand, który po raz pierwszy zaprezentował się w barwach Schalke na Veltins Arena, w dodatku na meczu ligowym. Niemiecki golkiper rozegrał już jedno spotkanie, w wygranym meczu Ligi Europejskiej z Maccabi.

 

Druga część meczu również dobrze rozpoczęła się dla Schalke 04. W 49 minucie gola zdobył Kameruńczyk - Joel Matip. Młody defensor „Konigsblauen” wykorzystał zgranie głową Papadopoulosa i efektownym krzyżakiem podwyższył prowadzenie na 3:0.

 

Czwarty cios ekipie „Wilków” zadał Huntelaar, który wykorzystał dogranie z lewej strony boiska Fuchsa i z uderzył głową z kontrującej piłki.

 

Tym samym Schalke zdołało wywalczyć trzy punkty i wydaje się, że kryzys, który ostatnio przechodziła drużyna został zażegnany. Dowodem tego, będzie z pewnością czwartkowe spotkanie rewanżowe z Viktorią Pilzno w ramach 1/16 Ligi Europejskiej. Początek meczu już o 21:05.

 

Schalke 04 Gelsenkirchen - VFL Wolfsburg 4:0 (2:0)


Schalke: Unnerstall (46. Hildebrand) - Uchida, Papadopoulos, Metzelder, Fuchs - Höger, Matip - Farfan (80. Marica), Raul, Draxler (68. Pukki) - Huntelaar

Wolfsburg: Benaglio - Träsch, Russ, Felipe Lopes, Rodrigues - Madlung (55. Polter), Jiracek - Orozco, Hasebe (29. Sio), Schäfer - Mandzukic (81. Salihamidzic)

Gole: 1:0 Raul (10.), 2:0 Huntelaar (15.), 3:0 Matip (49.), 4:0 Huntelaar (72.)

Sędzia: Sippel (München)

Frekwencja: 60.511

Żółte kartki: Felipe Lopes - Papadopoulos

Inne wydarzenia: Huntelaar zmarnował rzut karny (36.)

 

Źródło: Własne/Schalke04.de

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
fred, 19.02.2012; 21:16

Niestety meczu nie oglądałem (trzeci mecz opuszczony w sezonie), ale miałem relację smsową od @lukaszf28 (dzięki, ziomek! :D). Karnego myślę, że Hunterowi po prostu zeszła z nogi - zawsze strzela identycznie, w ten sam róg, ale mocno i blisko słupka, teraz mu trochę do środka bramki zeszła. Wynik cieszy, ale nierówna forma jest faktem - chłopaki jak kolejka górska - do góry i na dół, i tak na zmianę. Mam nadzieję, że na Bayern przytrafi się im ten lepszy dzień.

mike2220, 19.02.2012; 19:44

Mecz oglądało sie super, wreszcie zagraliśmy na bardzo dobrym poziomie w ofensywie, ale w defensywie wyglądało to marnie, mieliśmy dużo szczęscia, że nie straciliśmy zadnej bramki, choć zwycięstwo wysokie, to jednak nie mogę przeboleć tego zmarnowanego karnego i setki Huntera, napastnik taki jak on powinien wykorzystywać takie sytuacje, ale zrehabilitował sie przy 2 bramce. Najmniej mi sie podobał Uchida, zagrał przeciętnie, a Marica zachował sie jak gówniarz, zamiast podać do Huntera w 88 minucie, to on chytrze sam chciał wykończyć akcje, przez co jest 4, a nie 5-0.

Wija, 19.02.2012; 19:38

Meczu niestety nie mogłam oglądać, ale obejrzałam porządny skrót i stwierdzam, że druga bramka była piękna, zwłaszcza asysta Christiana Fuchsa :) i to podanie piłki na wypuszczenie bodajże przez Hogera. Pięknie to wyglądało po prostu!
A co do rzutu karnego, to Hunter po prostu chyba wybrał już sobie wcześniej stronę, w którą strzeli i nie patrzył wcale na bramkarza. Gdyby spojrzał, to wiedziałby, że ma go już na ziemi, kopnąłby w drugą stronę i bez problemu zdobył gola. Szkoda, bo bilans bramek może mieć przy końcowym rozrachunku znaczenie, nie mówiąc już o klasyfikacji strzelców. Ale zwycięzców się nie sądzi! :)
Pięknie, że wygrali, ale mimo wszystko boję się meczu z Bayernem. Schalke tak zawsze ma ostatnio, że słabsze drużyny leje bez litości, a przed Bayernem i BVB chłopaków oblatuje strach, grają jakby mieli związane nogi, i całość kończy się blamażem. Oby za tydzień tak nie było!

Krystian168, 19.02.2012; 19:08

Hunter karne zawsze tak strzela...

Patinek21, 19.02.2012; 18:57

karne = Hans Sarpei :)

daselik, 19.02.2012; 18:57

W sumie też się zdziwiłem jak na siłę kopnął.

Bordieu, 19.02.2012; 18:54

Ja jeździłem i nadal mi się przykro robi, jak przy jego nazwisku widzę tak mierną liczbę - 18. Powinno być 28. Co najmniej. Poza tym zmieniłbym egzekutora rzutów karnych, trzepanie na siłę sprawdza się w lidze osiedlowej, ale nie tutaj.

daselik, 19.02.2012; 18:50

Kto tu tak jeździł po Hunterze?Weźcie sobie pod uwagę że,bez niego to góra mieli byśmy 6 pozycje w tabeli albo i niżej!

daselik, 19.02.2012; 18:48

Ważne 3 punkty.Co do Uchidy na Bayern w pierwszym składzie to on się nie nadaje bo będą z nim robić co chcą.Unerstall ma kontuzje a więc Timo w bramce na najbliższe mecze.Trzeba walczyć w Monachium.

Atlan, 19.02.2012; 18:42

Hoger jak gra na DP to gra przyzwoicie. Gorzej kiedy wciska się go na prawą obronę, tam się gubi i mamy o nim źle zdanie. Podobny problem jest w sumie z Matipem, na obronie jest dobry, na DP się gubi. O Jurado już nie wspomnę, bo przez ten cały sezon chyba nie grał ani jednego meczu na swojej pozycji. Jak wróci Jones to mam nadzieję że ten chaos w pozycjach piłkarzy zniknie.

Mammal 04, 19.02.2012; 18:34

Atlas słusznie zauważył to słaba forma Wolfsburga a nie świetna nasza zadecydowała o takim wyniku. Choć kilku zawodników zdecydowanie na plus np. Draxler już drugi dobry mecz w jego wykonaniu co wcześniej raczej się nie zdarzało. W porównaniu do ostatnich występów lepiej zagrali Fuchs, Hoger i Uchida choć ten ostatni mimo poprawy dalej popełnia zbyt wiele błędów. Nie najlepiej Hunter ale lepiej żeby pudłował w meczu, który wygrywamy 4:0 niż żeby miał pudłować np. z Bayernem. Ogólnie nie było źle choć ja bym się specjalnie nie cieszył, jak dla mnie tą drużynę stać na więcej.

Patinek21, 19.02.2012; 18:31

no tak, ale ja od razu go nie chce sprzedawać, lubie go bardzo, ale powiedzmy sobie szczerze, każdy u nas w S04 przeplata dobre mecze z beznadziejnymi. Ale musimy przede wszystkim grać drużyną, a nie samemu...

Krystian168, 19.02.2012; 18:28

Patinek21, z Marco jest taki problem, że przeplata dobre mecze z beznadziejnymi...

Patinek21, 19.02.2012; 18:15

jeszcze przed tym meczem mówiliście, że Hoger to drewno i chcieliście od razu sprzedać ;(

Bordieu, 19.02.2012; 18:15

Krystian, to samo chciałem powiedzieć z tą sentymentalną podróżą :-). To samo było przy okazji meczów z MU w wykonaniu Sergiusza Ryczela.

Krystian168, 19.02.2012; 18:13

W czwartek powinniśmy sobie poradzić z Viktorią. Ważniejszy mecz w niedzielę. Jeśli wygramy z Bayernem, który jest w słabej formie, to to może nam dać pozytywnego kopa na resztę sezonu...

Joe, 19.02.2012; 18:11

To był Matip.

Atlan, 19.02.2012; 18:09

Też chciałem pochwalić Hogera tylko nie wiem kto tam błąd popełnił przy tej akcji co Lars wybronił sam na sam. Jeśli to nie był Hoger to chłopak zasłużył dziś moim zdaniem na jedną z lepszych ocen w zespole :)

Atlan, 19.02.2012; 18:06

No takiej zamiany bramkarza to chyba nikt nie chciał. Teraz okazało się że Heldt miał rację z tym wzięciem bramkarza :) Oby Timo się sprawdził, trzymam za niego kciuki, bo ostatnie mecze do Larsa nie należały. Choć dziś akurat zagrał ok :)
Co do meczu to faktycznie troszkę szkoda że Hunter nie strzelił jeszcze jednego, wyprzedziłby Gomeza :) generalnie aktywny był razem z Raulem dzisiaj, aczkolwiek trzeba też przyznać że to po prostu Wilki były dziś słabe a nie my tacy mocni. Za tydzień hit ligi, obyśmy jechali do Monachium w dobrych nastrojach po potyczce czwartkowej :)

Joe, 19.02.2012; 18:05

Mnie się osobiście podobał najbardziej Hoger. Ogólnie cały zespół zagrał dobrze, ale najgorszy w mojej opinii był Uchida. Nie wiem dlaczego, gdy piłka zagrywana jest na prawą stronę on tylko statystuje, jakby bał się wejść ostro w rywala, albo pojedynku 1 na 1. Chociaż i tak, jak na pierwszy raz od dłuższego czasu nie był tragiczny, jak bywało niegdyś. Fajne zawody w końcu zagrał Farfan, chociaż widać obniżkę u wszystkich. Huntelaar gdyby był w formie sprzed 2 mcy to strzeliłby dziś 5 goli, Raul prócz bramki również się starał, rozgrywał, ale nie to co dawniej. Może ten i następny mecz Pilznem doda drużynie pewności.

Krystian168, 19.02.2012; 18:04

Ale piły daje z Pander :D H96 już 2:0

Patinek21, 19.02.2012; 17:51

Nawet mi sie podobał Timo, pewnie się tam czuł. Ale szkoda mi Larsa ;(

Kartas, 19.02.2012; 17:50

dobrze, że teraz niedlugo mecz z Pilznem to Timo sobie coś pogra przed meczem niedzielnym z Bayernem(wyjazd)

Patinek21, 19.02.2012; 17:50

jak zwykle z cygarem :) a to napewno dzisiejsza fotka?

Krystian168, 19.02.2012; 17:45

Ruuudi :)

Nowal, 19.02.2012; 17:37

patrzcie, kto był dzisiaj na meczu http://bilder.bild.de/fotos-skaliert/assauer-25118655_mbqf-22722548/3,h=343.bild.jpg ;))

Krystian168, 19.02.2012; 17:34

Super. Szkoda niewykorzystanych okazji, bo mógł Magath z 7 lub 8 wyjechać z Gelsen. Marica katastrofalnie się zachował 2 razy.

Jeżeli to prawda, ze Lars złamał obojczyk, to możemy do końca sezonu zobaczyć w bramce Timo. Widać było u niego dzisiaj brak pewności wynikający z małej praktyki meczowej.

PS Pozdrawiam pana Borka z tą "podróżą sentymentalną Magatha". Chyba panie Mateusz pan tutaj zagląda ;D

Bordieu, 19.02.2012; 17:29

Ralf - nie wiem. Benedikt - od następnego spotkania.

Patinek21, 19.02.2012; 17:29

Howedes może już w sobote zagrać, bo miał teraz pauzę za kartki. Mecz super, poszło jak po maśle, niewiem tylko dlaczego mamy takie wahania formy, raz super, potem do dupy, kolejnym razem marnie, a następnie znowu dobrze. Martwi mnie też, że przy tylu dobrych akcjach mamy "tylko" 4:0.

Kaspi, 19.02.2012; 17:25

Oby tak poszło na Alianz.Nie wie ktoś kiedy wraca Ralf i Howedes ?

Bordieu, 19.02.2012; 17:20

Mecz crème de la crème. Żałuję tylko miernej skuteczności, bo piątka to była tu obowiązkowa. Wojownik Atsuto, rekordzista Raul i osiągający apogeum formy Draxler. Pojarajmy się jeszcze siedem godzin tym zwycięstwem i trzeba zejść na ziemię, skupić się na sobotniej bitwie w Monachium.

Projekt i wykonanie: Robert Laskowski | Kodowanie i podpięcie: QSky
Schalke.com.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright (c) 2010 - 2011